środa, 1 grudnia 2010

30 stopni różnicy

Ciepły wiatr znad Afryki przywiał nam tu do Sofii sporo ciepła. Aż trudno uwierzyć, że w centralnej Polsce jest teraz tak zimno (-19C), kiedy wychodzi się z domu i nie trzeba dopinać kurtki, a tym bardziej odśnieżać auta:) Na razie jeszcze prognozy pogody wyglądają dobrze:) Oby jak najdłużej.

Żółte kwiaty mlecza wyglądają na soczystym zielonym trawniku niesamowicie. Szczególnie 2 grudnia:) Ale nic dziwnego, że dobrze się mają na tym trawniku, bo kto nie lubi temperatury 19,8 stopnia o tej porze roku.

sobota, 27 listopada 2010

Kinomania 2010 - wrażenia z projekcji

Nie spodziewałem się, że na projekcję filmu Nanga Parbat zwalą się takie tłumy. Cieżko było kupić bilet, na szczęście sprzedawano też miejsca stojące. Kino było pełne, włącznie z każdym skrawkiem podłogi. A wśród podłogowiczów i ja. Nikt podczas filmu nie wyszedł. Wrażenia niesamowite. Spada lawina: huk, drżenie podłogi i ciała. Zdjęcia również niesamowite. A historia, mimo że doskonale znana (bo to przecież biografia Reinholda Messnera i jego tragicznie zmarłego brata Güntera) i tak trzymała w napięciu. Nie mam pewności, czy rosły facet, który siedział na podłodze obok mnie plakał, czy tylko wzrok mu się zmęczył, bo i mnie w pewnym momencie nieco obraz się zamazał ;-). Jeśli tak wygląda frekwencja na pozostałych filmach, to jestem pod wrażeniem głębokim!

czwartek, 25 listopada 2010

Prawdziwa historia Bułgarii - arcyciekawy blog

Przed chwilą natrafiłem na bardzo ciekawy blog: Prawdziwa historia Bułgarii (Истинската българска история)
Sporo genialnie opracowanych ciekawostek z zaprzeszłej historii Bułgarii - czasy Traków, przemieszanie mitologii z dowodami historycznymi, analizy onomastyczne, mapy, zdjęcia...zapowiada się to wszystko wyjątkowo smakowicie. Widać, że materiały opracowywane przez wysokiej klasy profesjonalistę! Przy okazji słownik pewnie mój słownik rozgrzeje się w dłoniach do czerwoności, a coś tam zawsze się zapamięta ;-)

poniedziałek, 22 listopada 2010

Katastrofa demograficzna

Jakiś czas temu przyglądałem się zagadnieniom demografii bułgarskiej, najbardziej interesowały mnie czasy odzyskania niepodległości oraz wpływ wojen na liczebność populacji, ale dotarłem też w swych poszukiwaniach do czasów współczesnych. Mam wrażenie, że dwa wielkie problemy demograficzne trapią dzisiejszą Bułgarię. Oba powiązane są ze sobą w sposób ścisły, przez co ich efekty tragicznie się kumulują. Pierwszy to emigracja: dzieciaki już w przedszkolach marzą o tym, by wyjechać zagranicę. Regularnie słucham programu radiowego, w którym prowadząca zadaje pytania dziecom. Różne pytania, o różne rzeczy. Z przerażeniem słuchałem programu, w którym pierwszaki opowiadały o swoich wyjazdowych planach! Dzieciaki chętnie uczą się języków obcych, chodzą do gimnazjów językowych, zdają maturę w obcym języku. Podejmują studia zagranicą i przeważnie nie wracają. Ci, którzy po skończeniu studiów próbują 'ustawienia się' w Bułgarii po roku, góra dwóch latach ponownie wyjeżdżają, ale już na stałe. Tam biorą kredyty hipoteczne, tam kupują domy, tam rodzą się ich dzieci. Bo tam polityka prorodzinna to nie polityczny slogan, a realna rzeczywistość. I tu dochodzimy do drugiego problemu demograficznego: struktury etnicznej urodzin. Okazuje się, że etniczni Bułgarzy rozmnażają się najmniej, z grup tworzących państwo bułgarskie. Znacznie więcej rodzi się Bułgarów pochodzenia romskiego i tureckiego, przez co, jak przewidują demografowie w roku 2050 etnicznych Bułgarów będzie zaledwie 3,4mln, Romów 2mln, Turków 1,5mln. W roku 2100 Bułgarów zostanie już tylko 0,3mln, Romów będzie 8mln, Turków 1,5mln.
W roku 2150 nie będzie już śladu po potomkach wielkich i dumnych Traków!

Tak zwana 'poprawność polityczna' sprawiała, że dotychczas nie pojawiały się tego typu rozważania w mediach głównego nurtu. A teraz proszę: Bułgarzy będą egzotyczną mniejszością

Ponieważ panuje kryzys i trzeba szukać oszczędności w wydatkach, możliwe, że podobnie jak w pozostałych krajach Europy nasilą się postawy radykalne wobec mniejszości romskiej. Prasa europejska przestała wprawdzie ostatnio pisać o tematyce romskiej, ale to, że nie pokazuje się termometru, nie znaczy, że gorączki nie ma. Podskórne problemy niestety nie wygasły. Obawiam się, że kumulujące się napięcia, w którymś momencie wypłyną na powierzchnię ponownie, tyle, że z dużo większą siłą. Lektura komentarzy pod zalinkowanym artykułem nie pozostawia złudzeń.

piątek, 19 listopada 2010

Doni i Neti - trochę muzyki

Doni i Neti (Дони и Нети) - w 3 odsłonach. Zabawne pioseneczki i moje niedoskonałe tłumaczenia.



Pokaż mi twoje frape
Pokaż mi twoje małe słodkości
Pokaż mi twoją filiżankę z nescafe
Pokaż mi!

Pokaż mi nożyczki w ręce
Pokaż mi chwile krótkie
Pokaż mi film na twoim niebie
Pokaż mi!

Pokaż mi swój uśmiech
Pokaż mi twoją delikatną siłę
Pakaż mi, żebym mógł i ja pokazać Ci.
o-o-o-o

Pokaż mi jak się cukier skrzy
Pokaż mi twoje pocałunki
Pokaż mi słodkość i ją posól
Pokaż mi!

Pokaż mi twoje oczy
Pokaż mi swoją obłudę
Pokaż mi ciepłe i chłodne dni
Pokaż mi!

Pokaż mi swój uśmiech
Pokaż mi twoją delikatną siłę
Pakaż mi, żebym mógł Ci to pokazać i ja
o-o-o-o

Pokaż mi twoje frape
Pokaż mi twoje małe słodkości
Pokaż mi twoją filiżankę z nescafe
Pokaż mi!








Już czas byśmy zbawili świat
Dla zdrajców i bohaterów, dla miłości i wojny
Już czas…byłem w tysiącu miejsc
Widziałem wschody i zachody, widziałem cudzą wolność
Mam dużo czasu, dlatego usiądźmy i popatrzmy razem na ziemie, posłuchajmy deszczu
Jest wiele czasu, ale niema czasu by poczuć wolność skrytą wewnątrz naszej ciszy

Już czas byśmy zapomnieli o pośpiechu.
Niech spieszy się wiatr, który przemierza świat.
Jest czas na odległe miejsca, które zobaczymy kiedyś
Nasza wolność jest tu, mamy dużo czasu. Dlatego usiądźmy i popatrzmy razem na ziemie, posłuchajmy deszczu
Jest wiele czasu, ale niema czasu by poczuć wolność skrytą wewnątrz naszej ciszy

czwartek, 18 listopada 2010

Niezły klimat biznesowy w Bułgarii

Bank Światowy regularnie monitoruje warunki prowadzenia działalności gospodarczej w różnych krajach świata. W odniesieniu do Bułgarii skonstatował, że jest to 51 kraj na świecie pod względem warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Bardzo dobrze oceniony został system podatkowy. Pod tym wzgledem Bułgaria jest na 2 miejscu na świecie!!! A to za sprawą podatku liniowego w wysokości 10%. Ten niski podatek jest doskonałym wabikiem dla inwestorów.

A gdzie w owym rankingu jest Polska? Niestety daleko, daleko za Kirgistanem i Azerbejdżanem. Zaraz za Ganą, Białorusią i Zambią...czyli na 70 miejscu.

Link do rankingu --->RANKING

sobota, 13 listopada 2010

Kinomania 2010

Corocznie, począwszy od roku 1987, odbywa się w Sofii ciekawa impreza filmowa - Kinomania. Początkowo zwała się - Panorama Światowego Kina - i ta nazwa najlepiej oddaje charakter przedsięwziecia, polegającego na prezentacji filmów, które nie gościły na ekranach bułgarskich kin ze względu na ich rzekomo małą, że tak powiem komercyjność (filmów, filmów nie kin).

W sumie zaprezentowanych zostanie 72 filmów o tematyce różnorodnej. Są wsród nich fabularyzowane biografie (Nelsona Mandeli, Konfucjusza, Reinholda Messnera), są i animacje dla dzieci. Produkcje pomocniczo podzielone zostały na podkategorie: kino azjatyckie, latynoamerykańskie, włoskie, francuskie, brytyjskie, filmy dokumentalne, muzyczne, dla dzieci, festiwal festiwali, Akira Kurosawa.

Kilka przykładów tak na szybko:


L'Affaire Farewell (2009), reż. Christian Carion, z Emirem Kusturicą w roli głownej.
http://kinomania.bg/en/movie/48/





Polski akcent w dziale film dla dzieci. Magiczne drzewo (2009) reż. Andrzej Maleszka.
http://kinomania.bg/en/movie/25/





Miłośnicy wysokich gór z przyjemnością pewnie obejrzą sfabularyzowaną biografię Reinholda Messnera, opowiadającą o narodzinach jego marzeń i utracie brata, z którym razem górskie wyzwania podejmował. Nanga Parbat (2010) reż. Joseph Vilsmaier.
http://kinomania.bg/en/movie/69/





Kawasaki's rose (2009) reż.Jan Hrebejk, film znany w Polsce jako Czeski błąd. Doskonale praca z zakresu nurtu rozrachunkowo lustracyjnego.
http://kinomania.bg/en/movie/73/





Flamenco flamenco (2010) reż. Carlos Saura - pieknie zrealizowana opowowieść no własnie o czym ;-)
http://kinomania.bg/en/movie/65/





Konfucjusz (2010) reż. Hu Mei - kolejny tak zwany mit założycielski Chin. Kino służące budowaniu chinskiej tożsamości narodowej. Ze względu na niezwykłą dbałość o filmowy detal: perfekcyjny montaż i kadry warto obejrzeć!
http://kinomania.bg/en/movie/79/





Kulturowy klimat Japonii. Zdobywaca Oskara w 2009 roku - Okuribito - odejścia w reżyserii Yôjirô Takita (2008)




Kilkanaście filmów widziałem już wcześniej. Kolejne będę musiał wpisać sobie na prywatną listę filmów do obejrzenia. Ale na co się wybrać do kina? Oto jest pytanie :) Przeglądam teraz program festiwalu, film po filmie, i wciąż jeszcze nie wiem co obejrzę na srebrnym ekranie.


Wiecej szczegółow, krótkie opisy filmów i trailery pod linkiem:

http://kinomania.bg/en/movies/

A zaraz po Kinomanii rusza w NDK "Tydzień Kina bałkańskiego" "Балканска киноседмица” (od 29 listopada do 5 grudnia). Niedawno odbywał się  Złoty Kukier, międzynarodowy festiwal filmów animowanych.  W marcu miała miejsce 14 edycja Sofia International Film Festival.
Dużo dzieje się w światku filmowym w Sofii. Kinomani mają gdzie ucztować i czym się pożywiać!