Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozrywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozrywka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 czerwca 2011

Jak wypromować wśród dzieci nawyk chodzenia do teatru?

Będąc kiedyś w tatrze na przedstawieniu dla dzieci wypełniliśmy mini ankietę, w której podaliśmy dzień urodzenia naszego synka oraz dane adresowe. Po kilku miesiącach niespodzianka w skrzynce pocztowej.
Otwieramy kopertę, a tu sympatyczne życzenia urodzinowe oraz bezpłatne zaproszenie dla dziecka z jednym rodzicem. Do wyboru cztery możliwe przedstawienia. Wybraliśmy się na bułgarską bajkę ludową - Śliwki za śmieci /сливи за смет/ (W skrócie - chłopak szuka żony, oferuje śliwki w zamian za śmieci. Wybiera tę dziewczynę, która jest tak porządna, że nie ma w domu żadnych śmieci i aby dostać śliwki musi śmieci pożyczyć od sąsiadów).

Przedstawienie zrealizowane było w oszczędnej, ale bardzo dowcipnej scenografii. Występowała tylko jedna aktorka, która obsługiwała rekwizyty oraz pomysłowo animowała 2 postaci jednocześnie. Doskonała rozrywka, również dla dorosłych, którzy kilka razy wybuchali gromkim śmiechem.
Po przedstawieniu kolejna niespodzianka. Aktorka wezwała na scenę dzieci, które do teatru przyszły na urodzinowe zaproszenia. Życzenia urodzinowe od całej sali, trochę wygłupów i tym sposobem właśnie można przekonać dziecko do chodzenia do teatru, bo przecież nie sposób takiego teatru nie polubić.

Przedstawienia dziecięce nie są drogie, gdyby trzeba było płacić normalnie. A do tego grane są przez kilka różnych teatrów. Często jest kłopot z dostaniem biletów. Chyba nie jest tak źle z tym promowaniem kultury wśród najmłodszych :)

Kilka zdjęć z przestawienia tu i tu.

piątek, 19 listopada 2010

Doni i Neti - trochę muzyki

Doni i Neti (Дони и Нети) - w 3 odsłonach. Zabawne pioseneczki i moje niedoskonałe tłumaczenia.



Pokaż mi twoje frape
Pokaż mi twoje małe słodkości
Pokaż mi twoją filiżankę z nescafe
Pokaż mi!

Pokaż mi nożyczki w ręce
Pokaż mi chwile krótkie
Pokaż mi film na twoim niebie
Pokaż mi!

Pokaż mi swój uśmiech
Pokaż mi twoją delikatną siłę
Pakaż mi, żebym mógł i ja pokazać Ci.
o-o-o-o

Pokaż mi jak się cukier skrzy
Pokaż mi twoje pocałunki
Pokaż mi słodkość i ją posól
Pokaż mi!

Pokaż mi twoje oczy
Pokaż mi swoją obłudę
Pokaż mi ciepłe i chłodne dni
Pokaż mi!

Pokaż mi swój uśmiech
Pokaż mi twoją delikatną siłę
Pakaż mi, żebym mógł Ci to pokazać i ja
o-o-o-o

Pokaż mi twoje frape
Pokaż mi twoje małe słodkości
Pokaż mi twoją filiżankę z nescafe
Pokaż mi!








Już czas byśmy zbawili świat
Dla zdrajców i bohaterów, dla miłości i wojny
Już czas…byłem w tysiącu miejsc
Widziałem wschody i zachody, widziałem cudzą wolność
Mam dużo czasu, dlatego usiądźmy i popatrzmy razem na ziemie, posłuchajmy deszczu
Jest wiele czasu, ale niema czasu by poczuć wolność skrytą wewnątrz naszej ciszy

Już czas byśmy zapomnieli o pośpiechu.
Niech spieszy się wiatr, który przemierza świat.
Jest czas na odległe miejsca, które zobaczymy kiedyś
Nasza wolność jest tu, mamy dużo czasu. Dlatego usiądźmy i popatrzmy razem na ziemie, posłuchajmy deszczu
Jest wiele czasu, ale niema czasu by poczuć wolność skrytą wewnątrz naszej ciszy

poniedziałek, 8 listopada 2010

Parki Sofii - Borisova Gradina

Parki w Sofii to miejsca bardzo uczęszczane. Starsi ludzie siadają na ławkach, pogadają albo rozegrają partyjkę szachów. Młodzież leży na trawnikach i też się zabawia świetnie. Rodzice z małymi dziećmi przebywaja na placu zabaw. Nikt tu nie zabrania biegania po trawniku. Nie ściga się też parkowiczów za picie piwa. A mimo to nie widać by ktokolwiek miał problemy z równowagą, albo zachowywał się głośno lub nieprzyzwoicie. Ani razu przez okres roku nie widziałem nigdzie rozbitego szkła. Pełna kultura.
Można też przekąsić małe 'conieco'. Kukurydza prażona, gotowana, orzeszki, słonecznik, kebab, frytki, naleśniki, lody i wiele, wiele innych rzeczy mniej lub bardziej smacznych rzeczy. Nic dziwnego, że parki w Sofii pełne są ludzi od rana do zmierzchu. A już szczególnie w niedzielę. Dziś, 7 listopada było na tyle ciepło, że dało się chodzić w krótkiej koszulce. Pełne słońce, błękitne niebo. Kolorowe liście i zielone trawniki. Świetna pogoda na spacer.

Zdjęcia zrobiłem w połowie październikia około godziny 20, dziś niestety zapomniałem włożyć do apartu baterii :) Aparat oczywiście zabrałem.











Słonia i żółwia pamiętają rodzice jeszcze z własnego dzieciństwa.


Place zabaw zrobiono bardzo nowocześnie. Wyłożone są bardzo miękką gumą amortyzująca upadki, a sprzęty wykonane są tak, by nie było kantów, ostrych krawędzi, czy wystających śrub. Bardzo przemyślane projety. W mieście wszystkie nowe instalacje dla dzieci są zrobione perfekcyjnie. Podziwiam Bułgarów za to!























No i obowiązkowa rzecz w przestrzeni publicznej w Bułgarii: darmowy dostęp do Internetu. Nie tylko w budynkach użyteczności publicznej, centrach handlowych, restauracjach, na stacjach paliw i dworcach. Również w parkach jest dostęp do bezprzewodowego Internetu! Brawo!!!