Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 listopada 2012

Konsumpcja alkoholu w liczbach

Ostatnio znajomi Bułgarzy zapytali mnie, czy Polacy ciągle tak dużo piją, bo ponoć są w czołówce światowej w spożyciu alkoholi, zaraz za Rosjanami. Zadziwiające trwałe te mity :) A wątpliwości łatwo rozwiać, kiedy się spojrzy do danych dotyczących konsumpcji alkoholi zestawionych przez światową organizację zdrowia (WHO). Rosja wcale nie jest tam na pierwszym miejscu. Więcej od Rosjan piją Mołdawianie, Czesi i Węgrzy. Polska jest w tym zestawieniu dopiero na 20 miejscu, Bułgaria na 26.
Co najciekawsze - my Polacy - mimo, że sami prawie win nie produkujemy, wina wypijamy od Bułgarów więcej i w przeciwieństwie do Bułgarów, mniej nas ciągnie do mocnych alkoholi. Bułgarzy rakiji spożywają 2 razy więcej niż wina. A w Polsce jest dokładnie odwrotnie. Zdecydowanie bardziej wolimy wino niż mocny alkohol.


Per capita
Piwo
Wino
Wódka/Rakija
20. Polska
13,25
4,72
3,26
1,56
26. Bułgaria
12,44
3,53
2,44
4,88

Dla zainteresowanych tematem ---> Pełne zestawienie światowej konsumpcji alkoholu


poniedziałek, 8 listopada 2010

Parki Sofii - Borisova Gradina

Parki w Sofii to miejsca bardzo uczęszczane. Starsi ludzie siadają na ławkach, pogadają albo rozegrają partyjkę szachów. Młodzież leży na trawnikach i też się zabawia świetnie. Rodzice z małymi dziećmi przebywaja na placu zabaw. Nikt tu nie zabrania biegania po trawniku. Nie ściga się też parkowiczów za picie piwa. A mimo to nie widać by ktokolwiek miał problemy z równowagą, albo zachowywał się głośno lub nieprzyzwoicie. Ani razu przez okres roku nie widziałem nigdzie rozbitego szkła. Pełna kultura.
Można też przekąsić małe 'conieco'. Kukurydza prażona, gotowana, orzeszki, słonecznik, kebab, frytki, naleśniki, lody i wiele, wiele innych rzeczy mniej lub bardziej smacznych rzeczy. Nic dziwnego, że parki w Sofii pełne są ludzi od rana do zmierzchu. A już szczególnie w niedzielę. Dziś, 7 listopada było na tyle ciepło, że dało się chodzić w krótkiej koszulce. Pełne słońce, błękitne niebo. Kolorowe liście i zielone trawniki. Świetna pogoda na spacer.

Zdjęcia zrobiłem w połowie październikia około godziny 20, dziś niestety zapomniałem włożyć do apartu baterii :) Aparat oczywiście zabrałem.











Słonia i żółwia pamiętają rodzice jeszcze z własnego dzieciństwa.


Place zabaw zrobiono bardzo nowocześnie. Wyłożone są bardzo miękką gumą amortyzująca upadki, a sprzęty wykonane są tak, by nie było kantów, ostrych krawędzi, czy wystających śrub. Bardzo przemyślane projety. W mieście wszystkie nowe instalacje dla dzieci są zrobione perfekcyjnie. Podziwiam Bułgarów za to!























No i obowiązkowa rzecz w przestrzeni publicznej w Bułgarii: darmowy dostęp do Internetu. Nie tylko w budynkach użyteczności publicznej, centrach handlowych, restauracjach, na stacjach paliw i dworcach. Również w parkach jest dostęp do bezprzewodowego Internetu! Brawo!!!